Walesa? no nie badz naiwny. Walesa byl tylko twarza Solidarnosci. Ja nie ucieklem bo nie mialem przed czym. Nie podoba mi sie polska mentalnosc- Ty jestes jej pieknym przykladem (z calym szacunkiem). Spektakularnych sukcesow sie nie spodziewalem nigdy. To nie byl powod mojej emigracji. Btw, zamiast byc biernym i krytykowac innych moze zaczalbys sam cos robic? Tlumaczenie '' zapisze sie do partii ktora odzwierciedla moje poglady, lecz narazie takiej nie ma'' jest strasznie prymitywne i tanie. Jezeli takiej nie ma to ja zaloz. Proste.
To tyle na razie.... Zycze sukcesow w zmienianiu kraju.
P. xx | !^! echnaton !^
 13.09.2007 14:40 |