| "Zakazany las" |
| CZARNA WDOWA, 07.08.2007 10:02, czytano 585 raz(y) |
| Dawno, dawno temu :) w pięknym starym lesie żył sobie pewien człowiek. Jego opaloną od słońca twarz zdobiła urodziwa broda. Ciało posiadał smukłe i bardzo jędrne. Nienaganna sylwetka sprawiała, że patrząc na tego mężczyznę odczuwało się podziw i respekt. Niestety poważną wadą naszej postaci była zbyt wielka pewność siebie, brak poszanowania i zrozumienia dla innych ludzi. Na skutek swoich pogardliwych wypowiedzi pod adresem panującego króla mądry w swoim rozumieniu człowiek został skazany na wygnanie do starego zakazanego lasu. Od tej pory miał żyć tylko ze zwierzętami, które również za nim nie przepadały ponieważ na każdym kroku prawił im wyszukane morały. I tak upływały dni, miesiące, lata spędzone w ciągłej samotności. Podczas pięknego upalnego dnia naszego bohatera naszła ochota na kąpiel w leśnym krystalicznie czystym jeziorze. Przyjemny chłód wody sprawił ogromną ulgę spieczonemu od słońca ciału. Chwile relaksu zostały zakłócone przez nieznanego wędrowca, który pewnym krokiem zbliżał się do brzegu jezi |
haha gdybym ja mial sie swoimi publikacjami chwilic to by nie wystarczylo tego dnia wiec nie masz sie co chwalic swoimi (08.04.2006 19.16) | !^! echnaton !^!
 07.08.2007 10:02 |
oj przestane sie jush chwalic ta pulikacja
Zapraszam WAS kofani na topic (08.04.2006 19.11) | ˜ CZARNA WDOWA 07.08.2007 10:02 |
Ale zemnie łobuzica haha! Rewelacja, oby takich dużo, oby takich więcej. Przy okazji - sam napisałem kilka lat temu dwa opowiadania w klimatach takich.Niestety ich długość (kilka stron w Wordzie) i nie tylko, dyskwalifikują je do umieszczenia na forum. Jeżeli jednak ktoś z was będzie miał ochotę je przeczytać, mogę przesłać je mailem. Jedno z tych opowiadań (nieco przeredagowane) ukazało się w "Inaczej" w 2006 roku. (08.04.2006 18.59) | ˜ CZARNA WDOWA 07.08.2007 10:02 |
Zakazany las... tam nie ma nas...
tam tylko wdowa... chujowych topicow królowa...
Mości Panowie... Gdy wdowa sie o tym dowie to pojda jej zwieracze... tak jak rozjechane płetwy kacze...
Peace i milosc w krzaczkach (08.04.2006 17.52) | !^! echnaton !^!
 07.08.2007 10:02 |
TEMAT W CAŁOSCI Dawno, dawno temu :) w pieknym starym lesie zyl sobie pewnien czlowiek. Jego opalana od slonca twarz zdobila urodziwa broda. Cialo posiadal smukle i bardzo jedrne. Niennaganna sylwetka sprawiala ze patrzac na tego mezczyzne odczuwalo sie podziw i respekt. Niestety powazna wada naszej postaci byla zbyt wielka pewnosc siebie, brak poszanowania i zrozumienia dla innych ludzi. Na skutek swoich pogardliwych wypowiedzi pod adresem panujacego krola, madry w swoim rozumieniu czlowiek zosal skazany na wygnanie do starego zkazanego lasu. Od tej pory mial zyc tylko ze zwierzetami, ktore rowniez za nim nie przepadaly poniewaz na kazdym kroku prawil im wyszukane moraly. I tak uplywaly dni, miesiace, lata spedzone w ciaglej samotnosci. Podczas pieknego upalnego dnia, naszego bohatera naszla ochota na kapiel w lesnym krystalicznie czystym jeziorze. Przyjemny chlod wody sprawil ogromna ulge spieczonemu od slonca cialu. Chwile relaksu zostaly zaklocone przez nieznanego wedrowca, ktory pewnym krokiem zblizal sie do brzegu jeziora. Najsmaczniejsze bylo to, ze tajemnicza postac byla pozbawiona wszelkiego ubioru. Masywne, pieknie owlosione cialo wprawilo w ogromne podniecenie kapiacego sie jesze przed chwila lesnego czlowieka. Bez skrepowania, jednak bardzo ostroznie, Wygnaniec wylanial sie z przezroczystej tafli wody w kierunku postawnego mezczyzny. Kiedy tak stali naprzeciwko siebie, seksualna rzadza popchnela ich w swe ramonia. Czule pocalunki sprawialy, ze obaj zatracili sie w milosnym uniesieniu. Namietnie piescili swoje ciala przez wiele, wiele godzin. Po spelnieniu razem zasneli w objeciach przy swietle Ksiezyca. Nastawal swit, delikatne promyki wschodzacego Slonca smagaly spiacych mezczyzn. Po przebudzeniu razem poszli przywitac sie z jeziorem.I tak konczy sie ta opowiesc. Razem zyja do dzisiaj, nie maja dzieci ani krolestwa ale sa bardzo szczesliwi. (08.04.2006 17.18) | ˜ CZARNA WDOWA 07.08.2007 10:02 |
|
| Portal HAPE.pl nie odpowiada za treść komentarzy napisanych przez czytelników portalu. Pod każdą pozycją na stronach portalu obowiązuje limit komentarzy. Po przekroczeniu limitu automatycznie usuwane są starsze komentarze do wysokości określonego limitu. Czytelnicy publikujący materiały na stronach portalu HAPE.pl zobowiązani są do akceptacji regulaminu portalu. Publikacja materiałów jest równoznaczna ze znajomością i akceptowaniem opublikowanego regulaminu. |