Enter Pub nie stopuje i po Żaklinie prezentuje nam kolejne gwiazdy polskiej sceny draq. Tym razem do Trójmiasta zawitały Pandora i Paloma. Pierwsza z nich jest tak naprawdę jedną z niewielu artystek sceny dq, które śpiewają na żywo. Znana jest z niebanalnego gestu, gdy podczas posiedzenia Rady Warszawy wręczyła przewodniczącemu błękitne boa oraz siarczysty pocałunek w policzek. Słynie z prezentowania polskich przebojów muzyki rozrywkowej takich tuz jak Violetta Villas czy Anna Jantar, do których podkłady zostały opracowane specjalnie dla niej w profesjonalnym studiu dźwiękowym. Postrzega siebie jako poczciwą emerytkę śmiejącą się z szarej rzeczywistości, ludzkich przywar i samej siebie. Paloma jest gwiazdą sama dla siebie. Ta krakowska drag queen rozpoczęła swoją karierę w 2004 roku. Podczas tego krótkiego okresu odniosła wiele sukcesów min: pierwsze miejsce w trzeciej edycji debiutów drag queens, które były organizowane w krakowskim klubie Seven; wygrany konkurs na najlepszy debiut roku 2004; udział w pierwszym w polsce drag musicalu Chicago, którego producentem jest 7 klub, który to odniósł wielki sukces w całej Polsce. Jej występy przepełnione są humorem i śmiesznymi sytuacjami, potrafi rozbawić każdą publiczność.
Impreza w Enter Pubie była także spotkaniem użytkowników portalu Gaystar. Z tego powodu program sobotniego wieczoru był urozmaicony: były liczne konkursy, striptiz - zarówno w wykonaniu profesjonalisty jak i klubowicza, oczywiście każda z dziewczyn miała także po kilka wyjść. Pandora zaprezentowała się dwukrotnie, pokazując dobrą zabawę i solidny głos. Nad strojami powinna trochę popracować, gdyż jeśli mamy dwa wyjścia to można pokazać się różnorodnie. Nie brakuje jej głosu - pozostaje tylko odwieczne pytanie, co jest lepsze - playback czy własny głos. Oczywiście jest to tylko dobra zabawa, także na powyższe pytanie odpowiedzcie sobie sami. Bardzo fajne było zabawianie publiczności - tak naprawdę sęk w tym aby ludzie się nie nudzili - tylko bawili, śmiali, żywo uczestniczyli w wydarzeniu i tak też było w tym przypadku. Prawdziwe show pokazała Paloma, demonstrując nie tylko doskonałe kreacje i wyjątkowo charakterystyczny makijaż, lecz także gładkie ruchy i dobrą mimikę. O poziomie artysty sceny drag świadczy stopień integracji z widownią - jeśli pozwala jej uczestniczyć w swoim show, trzymając ludzi jednocześnie na tyle na wodzy aby nic nie zepsuli. Paloma robi to wyśmienicie. Byłem obecny na trzech wyjściach i jestem pod wrażeniem - oby t ... ... ak dalej i oby niektóre artystki sceny drag brały z niej przykład. (15.05.2007 22.11) rysiU - www.hape.plEnter Pub nie stopuje i po Żaklinie prezentuje nam kolejne gwiazdy polskiej sceny draq. Tym razem do Trójmiasta zawitały Pandora i Paloma. Pierwsza z nich jest tak naprawdę jedną z niewielu artystek sceny dq, które śpiewają na żywo. Znana jest z niebanalnego gestu, gdy podczas posiedzenia Rady Warszawy wręczyła przewodniczącemu błękitne boa oraz siarczysty pocałunek w policzek. Słynie z prezentowania polskich przebojów muzyki rozrywkowej takich tuz jak Violetta Villas czy Anna Jantar, do których podkłady zostały opracowane specjalnie dla niej w profesjonalnym studiu dźwiękowym. Postrzega siebie jako poczciwą emerytkę śmiejącą się z szarej rzeczywistości, ludzkich przywar i samej siebie. Paloma jest gwiazdą sama dla siebie. Ta krakowska drag queen rozpoczęła swoją karierę w 2004 roku. Podczas tego krótkiego okresu odniosła wiele sukcesów min: pierwsze miejsce w trzeciej edycji debiutów drag queens, które były organizowane w krakowskim klubie Seven; wygrany konkurs na najlepszy debiut roku 2004; udział w pierwszym w polsce drag musicalu Chicago, którego producentem jest 7 klub, który to odniósł wielki sukces w całej Polsce. Jej występy przepełnione są humorem i śmiesznymi sytuacjami, potrafi rozbawić każdą publiczność. Impreza w Enter Pubie była także spotkaniem użytkowników portalu Gaystar. Z tego powodu program sobotniego wieczoru był urozmaicony: były liczne konkursy, striptiz - zarówno w wykonaniu profesjonalisty jak i klubowicza, oczywiście każda z dziewczyn miała także po kilka wyjść. Pandora zaprezentowała się dwukrotnie, pokazując dobrą zabawę i solidny głos. Nad strojami powinna trochę popracować, gdyż jeśli mamy dwa wyjścia to można pokazać się różnorodnie. Nie brakuje jej głosu - pozostaje tylko odwieczne pytanie, co jest lepsze - playback czy własny głos. Oczywiście jest to tylko dobra zabawa, także na powyższe pytanie odpowiedzcie sobie sami. Bardzo fajne było zabawianie publiczności - tak naprawdę sęk w tym aby ludzie się nie nudzili - tylko bawili, śmiali, żywo uczestniczyli w wydarzeniu i tak też było w tym przypadku. Prawdziwe show pokazała Paloma, demonstrując nie tylko doskonałe kreacje i wyjątkowo charakterystyczny makijaż, lecz także gładkie ruchy i dobrą mimikę. O poziomie artysty sceny drag świadczy stopień integracji z widownią - jeśli pozwala jej uczestniczyć w swoim show, trzymając ludzi jednocześnie na tyle na wodzy aby nic nie zepsuli. Paloma robi to wyśmienicie. Byłem obecny na trzech wyjściach i jestem pod wrażeniem - oby tak dalej i oby niektóre artystki sceny drag brały z niej przykład. (15.05.2007 22.11) rysiU - www.hape.pl |